Ogólne i punktowe, dzienne i nocne, do pracy i do dekoracji – światło o różnych funkcjach, natężeniu i barwie towarzyszy nam stale. O warunkach, jakie powinno spełniać dobre oświetlenie kuchenne mówi arch. Katarzyna Koszałka.
Oświetlenie w domu ma dwa aspekty: praktyczny i estetyczny. Najczęściej zaczynamy od zapewnienia światła, które jest nam potrzebne do poruszania się i wykonywania prac domowych, w drugiej kolejności zastanawiając się nad jego rolą dekoracyjną. Światło gra ogromnie ważną rolę w kształtowaniu wnętrza i nadawaniu mu charakteru. Nasz wzrok automatycznie podąża w stronę źródła światła, skupia się na strefach najjaśniejszych. Światło wydobywa z mroku rzeczy godne uwagi, odwracając uwagę od pozostałych - to trik, dzięki któremu przestrzeń staje się plastyczna, daje się formować w zależności od naszych potrzeb.
Jasno w kuchni
Każda ze stref domu ma specyficzne wymagania względem rozmieszczenia i rodzaju oświetlenia. W kuchni oświetlenie różnicujemy na robocze i związane z okolicą stołu - gros kuchni jest wyposażonych w miejsce do jedzenia, choćby mały stolik śniadaniowy czy blat barowy. Światło jest też dzielone na dzienne, które zapalamy niezależnie od pory dnia (podszafkowe) i nocne, używane po zmroku (ogólne). Ilość światła w kuchni uzależniona jest od jej powierzchni, od tego, czy mamy w niej okno, jak będą względem niego ustawione szafki i urządzenia; obecnie kuchnia często jest połączona z salonem lub jadalnią i światło dociera do niej pośrednio, co również trzeba uwzględnić przy planowaniu oświetlenia. We współczesnej, funkcjonalnej kuchni powinno się znaleźć oświetlenie ogólne - mocne ale nie jaskrawe, przyjemne i energooszczędne - doświetlające blat i dodatkowe nad stolikiem.
Oświetlenie podszafkowe
Doskonale, jeśli w kuchni jest okno, ale nawet wówczas nie zawsze udaje się tak ustawić ciąg kuchenny, by docierało do niego wystarczająco dużo światła, pracując często sami zasłaniamy sobie światło słoneczne. Stąd znaczenie oświetlenia podszafkowego, które oświetla blat także w ciągu dnia. Najczęściej stosuje się tu światło punktowe, halogeny montowane w dolnej części szafek wiszących; ruchome oczka pozwalają na dokładne sterowanie promieniem światła. Alternatywą są listwy świetlne zamocowane pod szafkami. Panująca obecnie moda na rezygnację z szafek wiszących wymusza alternatywne sposoby montażu źródeł światła, np. na ścianie nad blatem, relingi zintegrowane ze świetlówkami.
Światło górne
W kuchni potrzebne jest światło górne, ale rozumiane nie jako lampa na suficie - plafon czy żyrandol podczas pracy przy blacie znajdzie się za naszymi plecami i nie będzie z nich dużego pożytku poza ogólnym wrażeniem, że jest widno. Do pracy potrzebujemy światła z góry w postaci np. tzw. koników, czyli montowanych na szafce halogenów na drucikach, które rzucają światło w dół, a także doświetlają wnętrza szafek po otwarciu. W celu rozświetlenia całego pomieszczenia najczęściej stosuje się halogeny zamontowane w konstrukcji sufitu obniżonego.
Nad stołem
Jego zadanie to rozświetlenie, ale też tworzenie atmosfery, która nie jest istotna przy pracy, ale jakże ważna przy spożywaniu posiłków czy pogaduszkach przy kawie. Tu lepsze jest światło ciepłe, żółtawe – czyli lampa z tradycyjną żarówką, a nie oświetlenie halogenowe, które ma barwę białą i zimną. Światło w części jadalnianej powinno być skierowane w dół, bezpośrednio na stół. Może być to jedna lampa wisząca lub 2-3 nieduże klosze zawieszone w rzędzie wzdłuż stołu czy blatu barowego. Mamy tu ogromny wybór modeli oświetlenia, stylowych i nowoczesnych – ozdobna lampa może nadać wyjątkowy charakter całej kuchni.
Okno nad zlewozywakiem
Wiele pań domu chce mieć lewozmywak pod oknem. O ile za dnia rzeczywiście jest tu najwidniej, to po zmroku okno zamienia się w “czarna dziurę”, a jego okolica tonie w mroku. Dlatego bezwzględnie musimy doświetlić tę część blatu. Jedną z możliwości są nieduże lampy zwisające z sufitu na długich linkach. Jeśli inwestor nie jest przekonany do wygody lampek wiszących, można rozpiąć linki z halogenami między szafkami po obu stronach zlewu - to dobre rozwiązania w kuchniach nowoczesnych. We wnętrzach klasycznych często stosuje się wokół okna dekorację z tkaniny - można stworzyć konstrukcję podtrzymująca materiał i będącą źródłem światła, np. drewnianą półkę z wmontowanymi halogenami, jednocześnie podtrzymującą karnisz. Kolejny sposób: obniżona forma z kartongipsu, imitująca belkę konstrukcyjną, a w niej halogeny. Strefa gotowania
Źródłem światła nad płytą grzejną jest okap. Kiedyś żarówki zamontowane w okapie dawały światło symboliczne, teraz producenci sprzetu AGD dbaja o to, by światło to było wystarczające do oświetlenia płyty - silne, jasne, o regulowanym natężeniu. Kupując okap warto sprawdzić, czy dany model emituje światło o odpowiedniej barwie, pasującej do reszty oświetlenia naszej kuchni.
Włącznik pod ręką
Warunkiem dobrego oświetlenia kuchni jest funkcjonalny system regulacji. Każdy rodzaj oświetlenia - halogeny na suficie, reflektory podszafkowe, lampa nad stołem - ma osobny włącznik. Halogenowe oświetlenie górne może być podzielone na kilka stref – osobno włączamy np. grupę halogenów nad blatem, w centrum czy w okolicy drzwi. W pomieszczeniach przechodnich włączniki umieszczamy przy obu wejściach. Dostępne są włączniki z sensorami ruchu, które uruchamiamy machnięciem reki - przydatne kiedy mamy brudne lub zajęte ręce. W dużych kuchniach, w których stół stoi daleko od wejścia, warto zamontować włącznik światła bezpośrednio przy nim, żeby uniknąć przechodzenia przez cale pomieszczenie gdy zmrok zastanie nas przy posiłku.