Klimat tej sypialni został wygrany za pomocą kolorów. Dominantą jest barwa żółta, która w pewnym momencie przechodzi w rozświetlony oranż. Dla utrzymania równowagi, projektantka połączyła gorące barwy z orzeźwiającym seledynem.
Prezentowane wnętrze zostało zaprojektowane nie tylko z myślą o chwili bieżącej, ale także o nadchodzącej przyszłości. Można powiedzieć, że jest to pokój “na wyrost”. Dzisiaj mieszka tu dwunastoletnia dziewczynka, która potrzebuje głównie łóżka do spania i biurka, przy którym odrabia lekcje. Za parę lat w jej sypialni będzie musiało się jednak znaleźć miejsce na toaletkę, a może także na fotele i stolik kawowy. Z powodu szybko zmieniających się potrzeb mieszkającej tu młodej osoby, pokój pozostaje “otwarty” na transformacje. Już teraz wiadomo, że miękką, “niebrudzącą się” wykładzinę, za jakiś czas zastąpi parkiet – taki sam, jak w pokojach rodziców. Na razie byłoby to bardzo niepraktyczne rozwiązanie. Gościem dziewczynki często bywa bowiem jej młodszy braciszek, z którym bawi się ona na podłodze. Jednak niebawem podłoga zejdzie na dalszy plan. Wtedy na pewno zmienią się w pokoju także meble. Komplet, który jest obecnie, to typowy zestaw dziecięcy, można więc przypuszczać, że z czasem dziewczynka zechce mieć bardziej dorosłe meble.
W tej sypialni, pomimo że wygląda na zupełnie skończoną, może wydarzyć się jeszcze dosłownie wszystko. Z myślą o przyszłości, pomiędzy szafą a biblioteczką, stanęła żółta ścianka z płyty gipsowo-kartonowej. Kiedyś prawdopodobnie oddzieli strefę “salonową”, w której rozgoszczą się wygodne fotele, a może również sofka i stolik okolicznościowy. Projektantce zależało na tym, żeby ścianka tworzyła zaciszny zakątek i jednocześnie nie zabierała zbyt dużo miejsca. Dlatego postanowiła, że zamiast gładkiej powierzchni, która mogłaby działać przytłaczająco, zastosuje niezobowiązującą ściankę ażurową. Na razie nie odgrywa ona żadnej praktycznej roli, jest traktowana jako ciekawy element dekoracyjny.
Inne meble, nowa podłoga, dodatkowe funkcje... Czy to znaczy, że najbardziej trwałe w tej sypialni są kolory? Być może, kiedy dziewczynka dorośnie, zmienią się także i one. Póki co, dzięki dominującej słonecznej żółci, panuje tu niezwykle ciepły klimat, który nieodmiennie kojarzy się z bezpiecznym dzieciństwem.
Autorka projektu: Katarzyna Koszałka